*__

Przejazd wózkiem przez skrzyżowanie stolicy europejskiego kraju w XXI wieku :mrgreen: I co na to drogowe władze? I co na to władze Ursynowa? Zobaczymy. Może obecnie, przy wykonywanym właśnie remoncie ulicy KEN między stacjami metra Natolin a Kabaty, poprawią i te nieszczęsne przejścia z zanikającymi krawężnikami.

*

* czy ktoś odpowiada za użycie krawężników beznadziejnej jakości, tzn wykruszających się po trzech latach użytkowania?

* czy ktoś odpowiada za słabe podkłady pod kostkami i falujące się chodniki i wypadające kostki oraz zapadające fragmenty zwłaszcza przy studzienkach?

* czy ktoś odpowiada za koleiny zrobione w zimie gdy odśnieża się chodniki ciężkimi traktorami rozwalającymi kostkę swoimi oponami i ciężarem? Przecież, tak na chłopski rozum, koleiny trzeba będzie poprawić. Czy nie lepiej jest zaangażować kasę wcześniej w lekki traktorek odśnieżający niż w remonty chodników?

*

* czy ktoś odpowiada za obecny remont KEN-u i zabezpieczenie przejść zastępczych? Przy KEN 24 i przy Belgradzkiej

chodzimy jak bydło po trawnikach. Znajomi zza granicy pytają czy u nas tak zawsze… A wystarczyłoby kilka płyt chodnikowych… * po kilku dniach, dostaliśmy odpowiedź na ten postulat – patrz na dole strony!

* czy będzie przesunięty chodnik np przy KEN 24, ponieważ nas przechodniów zepchnięto na trawnik.

A przejazd takim trawniczkiem gdy śnieg i błoto to ‚miodzio’ – może macie ochotę spróbować? Użyczam wózka na próbę…

*

*

*

Takie koleiny, rozpadające się krawężniki to utrudnienie nie tylko dla wózkowiczów (utrudnienie i narażenie na większe niszczenie wózków) ale i dla matek z dziećmi, osób starszych. To wizytówka bylejakości Ursynowa. To wreszcie miejsce gdzie ktoś może złamać nie tylko obcas, ale potknąć się i wpaść pod przejeżdżający samochód.

Proszę o uważne przeanalizowanie w/w.

Zapraszam do galerii zdjęć i na mini-film z trzech skrzyżowań ulicy KEN (od stacji Kabaty do Belgradzkiej)

___

i na koniec zapraszamy na film o jazdach wózkiem po ursynowskich przejściach:

————————————————————————————————————————————————-

W odpowiedzi na pismo, władze dzielnicy Ursynowa zadbały o zorganizowanie przejścia zastępczego :)

- czyli jednak można!

Dziękujemy ślicznie w imieniu wózkowiczów, matek z wózkami, osób starszych i pięknych niewiast na szpilkach! No i chyba innych też :)

Mam nadzieję, że i pozostałe kwestie znajdą niedługo swoje rozwiązanie, ponieważ – jak dowiedziałem się od Pana Wojciecha Malesy, zajmującego się osobami z niepełnosprawnością na Ursynowie, sprawa krawężników została wzięta pod uwagę. Zobaczymy, póki co pozostaje nam czekać…