2011-07-12 Wraz z Rafałem Muszczenko z Zielonego Mazowsza i Adamem Zającem z SISKOM-u zrobiliśmy przegląd kilku przejść dla pieszych nad jezdniami na Pradze. Obejrzeliśmy:

4 czynne kładki nad Ostrobramską

1 nie oddana jeszcze do użytku kładka (stan na 12 lipiec 2011) nad Ostrobramską – z podjazdem – jedyna z szansą na brak awarii!

1 kładka nad Grochowską (przy Marsa).

To co zobaczyliśmy przeraziło nawet nas. Dostępne tylko jedno przejście dla pieszych na całej długości ulicy Ostrobramskiej, niedostępne przystanki przy przyczółku Grochowskim (mimo miejsca na podjazd i niskich kosztów wykonania). Jak dla mnie jest to ‚czarna dziura’ na planie Warszawy.

.

TPSW od dawna wnioskuje o przejścia w poziomie jezdni albo o montowanie prawdziwych wind a nie beznadziejnych, awaryjnych podnośników. Ponadto zwracamy uwagę na brak konserwacji i zaniedbania typu otwarte drzwiczki do przewodów, przewody na wierzchu z możliwością ich zalania, itd.

.

Więcej na filmie:

.

.
.
Relacja Rafała z Zielone Mazowsze czytaj.
Relacja Adama z SISKOM czytaj

Artykuł Gazety Stołecznej. czytaj. oraz czytaj.

.

W ostatni weekend lipca, dzięki wolontariuszom z Zielonego Mazowsza udało się zrobić przegląd wszystkich kładek w Warszawie! Ogromna praca, ale jej efekt jest przerażającywięcej tu!

.

.W

A na koniec pozdrawiamy twórców ‚mocno przemyślanych’ chodników! Trzeba było się dobrze naliczyć aby trafić w drzewo… no i ten krawężniczek… „gratulacje” :)

I błagamy o zmianę pracy! Będzie nam łatwiej, jak zajmie się tym prosty człowiek, wytyczający chodnik bez łuków, bez krawężników przy wejściu, który wie, że jak stoi drzewo to trzeba je po prostu obejść!

.

Niestety Przyczółek Grochowski obfituje też w dużą ilość krawężników, nawet przy głównej drodze i inne rozwiązania skutecznie utrudniające życie osobom poruszającym się z wózkami, na wózkach, rowerzystom i osobom mającym utrudnione poruszanie się.