Z naszej strony nie ma żadnych przeciwwskazań‘aby psy asystujące poruszały się po ZOO, powiedział Dyrektor warszawskiego ZOO, Pan Andrzej Kruszewicz.  


Wczesna jesień 2010. Wybraliśmy się na spacer do ZOO. Byłem bardzo ciekaw jak zareagują na Spajka zwierzęta, Z obserwacji zauważyłem, że zwierzęta mocno przypatrują się mojemu Assistowi, proponowałbym więc zachować, zwłaszcza przy drapieżnikach, sensowny dystans i nie narażać na stres żadnej ze stron: ani naszych psów ani zwierząt w zoo.

Niemniej jeszcze raz zadziwił mnie Spajk, zachowujący zaciekawienie ale i całkowity spokój, mimo widoku i zapachu tak wielu nieznanych mu zwierząt. Najbardziej ciekawił się małpami (żywo interesowały go wydawane przez nie dźwięki), hipopotamem i fokami. Próbował powąchać, przez szybę, ryby w pawilonie z Hipopotamami i widać było, że nie bardzo rozumie jak one ‘szybują’ na wysokości jego głowy. Najbardziej zaś zaciekawione psem były lamy, małpy i lwy, obserwujące go z daleka. Wolę nie wnikać w jakiej roli widziały go, te ostatnie, oczami swojej wyobraźni. Pies nie przejął się jednak nimi zupełnie.

o