15 maj 2010 -w ramach imprezy – Pokaz mody osób z niepełnosprawnością – w cyklu akcji: ‘Gdynia  bez barier’ – odbył się pokaz psów asystujących: młodziutkiego, rocznego Zefira i wyszkolonego, prawie trzylatka,  Spajka. Mimo, że pogodę mięliśmy ‚mocno średnią’ – padał co chwilę deszczyk i było niesamowicie zimno (zwłaszcza nad wodą), wyjazd był bardzo udany. Zresztą, wyjazd z Warszawy, spacer po nabrzeżu w Gdyni, smaczna rybka, widok morza – dla każdego to dawka dodatkowej energii.

Polecam serdecznie wyjątkowo sympatyczną relację Magdy z Pomocnej Łapy:

http://pomocnalapa.pl/article/204/1/pomocna_lapa_w_gdyni_bez_barier

o

Wracając do pokazu.

Zefiir, pod czujnym okiem Magdy z Pomocnej Łapy, zademonstrował co już umie. Podawał przedmioty, pozostawał na miejscu bez smyczy. Obserwowałem wcześniej spacer Magdy z psem i podziwiałem jej cierpliwość oraz wytrwałość. Nagradzała pożądane zachowania, aby pies zrozumiał które jego działania są mile widziane i nagradzane, a które są niepotrzebne. Jestem pełen podziwu dla pracy trenerów z tej Fundacji. ‚Nasze’ psy, mimo spełniania swoich funkcji psa asystującego (=pomocy) nie zatraciły psiej natury. Są wesołe, mają własne charaktery, są po prostu psiuchy do kochania. Szkolenie nie polega na zastraszeniu, stosowaniu środków przymusu i ‚praniu mózgu’, ale na wzmacnianiu pozytywnych zachowań i zachętach. Pies rozumie, że ‚opłaca’ mu się robić pewne rzeczy i kombinuje jak je wykonać. Szkolenie i pomoc traktuje jak fajną zabawę.

Podczas występu mięliśmy małą przygodę – chciałem pokazać jak Spajk podaje monetę, ale ta wpadła między deski podestu. Na szczęście ktoś z widowni podrzucił nam swoją monetę i można było pokazać jak pies radzi sobie z nią. Drugą niespodzianką dla psa był moment, gdy chrupek – nagroda za dobrze wykonaną czynność – również uciekła pod deski. Pies jeszcze przy następnym podawaniu wpatrywał się w szparę, która pochłonęła jego chrupka. Zresztą co ja będę opowiadał, zapraszam do obejrzenia filmu :)

o

o