Metro: „Olać społeczne konsultacje, wiemy lepiej”

 
Pismo do Zarządu Metra Warszawskiego:
 
1. wielokrotnie zwracaliśmy się do Was z propozycją współpracy na zasadzie konsultacji. Metro chciało być mądrzejsze i wiedzieć lepiej czego potrzebują osoby na wózkach. Pytanie praktyka, to chyba najmądrzejsza sprawa – tak my robimy pisząc o wiele mniej kosztowne projekty…
 
2. Co jest zawalone:
a/ bałagan informacyjny
- oznakowania np na Świętokrzyskiej powodują, że ludzie gubią się, nie wiedzą gdzie iść. Można by zastosować mapę i kolorowe pasy prowadzące w rózne miejsca. Obecnie panuje nieład… i będzie tu zawsze problem dla turystów
- niewidoczne windy schowane za drzwiami
- brak informacji jak uruchamia się drzwi do wind…. tablice brajlowskie są nieczytelne dla osób widzących
b/ beznadziejne rozwiązania dotyczące ukrytych drzwi…
- jeśli mają to być śluzy dla służb ratowniczych, nie powinny być przedsionkami do wind – w czasie pożaru mogą być zablokowane przerażonymi osobami – rozsądek podpowiada dostęp niezależny a nie windami…
- otwieranie drzwi jest nieopisane. z klamki nie skorzysta osoba o słabych rękach np poruszający się wózkami akumulatorowymi… powinna być użyta albo fotokomórka otwierająca drzwi z obu stron albo przycisk. Fotokomórka jest lepsza np w przypadku wyjeżdżania osoby na wózku tyłem – przedsionek został zaprojektowany za mały bez możliwości obrócenia się wózkiem.
- propozycja użycia żółtego telefonu by wezwać pomoc obsługi metra świadczy o ignotancji – jeśli mam za słabe ręce aby otworzyć klamkę, nie będę miał siły na użycie telefonu. Powtórzono w II linii błąd użycia telefonów ze słuchawką zamiast przycisków dotykowych z głośnomówiącym głośnikiem na ścianie typu domofon… Słaboręcy nie zadzwonią również tu.
Ponadto ż…łty telefon nie miał być do wzywania odźwiernych do otwierania drzwi… Strażnicy mają chyba ciut inne zadanie…
- jeśli drzwi mają znaczenie zabezpieczenia ludzi w przypadku dymu, to dlaczego tylko na niektórych stacjach? Czy są pasażerowie o których się dba i tacy o których dba się gorzej z założenia? Kto o tym zdecydował?
 
Ja wiem, że macie ludzi biorących kupę kasy za rozmyślania, ale spytajcie czasem użytkowników – byłoby mniej poprawiania
 
Marek Sołtys
 
 
ps. nowa linia zabrała nam Inspiro, rewelacyjne składy dostępne dla nas… na I linię wróciły niestety ruskie składy i znów wrócił problem dostępności i naprzemienności kursowania dostępnych i niedostępnych składów. Modlimy się o wykruszenie się ruskich… to dla nas tragedia i wykluczenie a Wy nie potraficie sobie poradzić z tym problemem od lat… To żenujące ale taka jest prawda!


 
 
Więcej informacji możesz znaleźć tutaj.