16 XI 2010 – raport TPSW nt komunikacji miejskiej (uzupełniony po konferencji z 8 kwietnia br.)

-

1. Dworce:

Na sześć głównych dworców Warszawy:

- cztery mają wejścia powyżej poziomu ulicy, trzy mają podjazdy dla wózków; tylko dwa podjazdy na perony.

- na dwóch dworcach są przystosowane toalety, na pozostałych są one zbyt małe, mają za wąskie drzwi, często wchodzi się do nich po schodach.

- na jednym dworcu perony są dostosowane do wysokości poziomu podłóg pociągów niskopodłogowych.

Najgorszy pod względem liczby barier architektonicznych jest dworzec Warszawa Wschodnia. Większość utrudnień, które dokumentuje TPSW na swoich filmach, łatwo można zlikwidować, rampami i podnośnikami (lub windami). – Dworzec Centralny, po pewnych przeróbkach mógłby być całkiem „znośnym” dworcem. Wnioskujemy jeszcze o lepszą informację dot. poruszania się po dworcu, np. w formie broszurki dostępnej przy drzwiach i punkcie informacyjnym.

-

2. Szybka Kolej Miejska – na wielu stacjach nie ma toalet dostosowanych do potrzeb osób z niepełnosprawnością ani pomieszczeń, w których można przebrać lub nakarmić dziecko albo wogóle budynku dworca.. Nie wszystkie stacje mają podjazdy lub platformy (w Warszawie jedynie dworzec Powiśle, ale platforma schodowa jest tragiczna) , którymi można się dostać na perony dworcowe; większość peronów nie jest dostosowana do poziomu podłóg pociągów niskopodłogowych. Za to słowa uznania należą się nowym składom z rampami – patrz film).

-

3. Warszawska Kolej Dojazdowa – WKD – niedostępna dla osób na wózkach, a rodzicom z wózkami jest ciężko, ponieważ do wnętrza pociągu prowadzą trzy wysokie schodki i wąskie przejście.

Rzecznik PKP S.A. Michał Wrzosek powiedział (8 IV 2010): – Zdajemy sobie sprawę, że dworce nie są przystosowane dla wózków. Wkrótce zaczną się remonty na Centralnym, Wschodnim i na Dworcu Stadion. Absolutnym priorytetem będzie likwidacja barier. – Zapewnił, że raporty nie trafią na dno szuflady.

-

4. Metro – Osoby na wózkach inwalidzkich zwracają uwagę, że poziom wagonów metra jest niedostosowany do poziomu peronu (zwłaszcza wagony typu 81 – rosyjskie), co często uniemożliwia wjazd do wagonu. Wagon metra jest oddalony od platformy stacji, co stwarza niebezpieczeństwo dla osób niedowidzących, poruszających się z laską lub o kulach i dla małych dzieci. TPSW: – Najtrudniejszymi stacjami (odstępy między wagonem metra a peronem) jest Politechnika i Dworzec Gdański – powinny być one udostępnione za pomocą ramp. Również pozostawia wiele do życzenia nieprzemienne kursowanie składów nisko- i wysoko- podłogowych. Poza tym Metro oceniamy bardzo pozytywnie – zarówno wagony Alstom, jak również ubikacje, windy i dostęp do obiektów metra.

***

TPSW występuje do Metra Warszawskiego, od 2 lat, o naprzemienne puszczanie składów typu Alstom (niskopodłogowe) i 81 (wysokopodłogowe) oraz rozwiązanie dostępu do wagonów na stacji Politechnika i Dworzec Gdański za pomocą ramp przenośnych obsługiwanych przez obsługę stacji. Obecnie mają się odbyć rozmowy między Dyrekcją Metra a nami pod ‘okiem’ Ratusza. W rozmowach bierze udział również Integracja i chcemy zaprosić jeszcze osoby z dysfunkcją wzroku.

-

5. Autobusy i tramwaje.

4 V 2010 – (Dzień walki z dyskryminacją osób z niepełnosprawnością) ZTM poinformowało, że w ciągu 4-ch lat wymieni wszystkie autobusy wysokopodłogowe na niskopodłogowe, dzięki czemu zniknie problem poruszania się na wózkach autobusową komunikacją miejską. To naprawdę miła i ważna informacja. Co więcej, już pojawiają się pierwsze z 186 nowych, supernowoczesnych i niskopodłogowych tramwajów Pesa, z automatycznie wysuwaną rampą!

TPSW: wydaje się, że w tej kwestii sprawa transportu jest (będzie) rozwiązana bardzo dobrze.

-

6. Transport Specjalistyczny.

a/ Busy

W Warszawie jest kilka firm zajmujących się transportem specjalistycznym osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Jednak jego największymi mankamentami są:

- konieczność zamawiania go z kilkudniowym wyprzedzeniem (min 3),

- niemożność zmiany trasy przejazdu na bieżąco,

- kursowanie tylko w godzinach dziennych,

- mała ilość samochodów uniemożliwiająca często na uczestnictwo w życiu przez osoby na wózkach.

b/ Taxi.

Mimo, że kilka lat temu istniały samochody które jeździły pod szyldem MPT, obecnie sprawę przewozów przejęło konsorcjum zajmujące się transportem specjalistycznym. Jedyną szansą dla wózkowiczów jest firma WawaTaxi, która zakupiła zółte taksówki typu London-Cub, wyposażone w podjazd (rozkładaną rampę) umożliwiający wjazd na wózku do środka i wygodną podróż. Niestety te taksówki nie są dofinansowane, poza tym obecnie jeździ ich tylko 3, co jest kroplą w skali Warszawy.

-

7. Transport własny:

a/ na wózku”

utrudniony ogromnie przez barierę przecinającą miasto na dwie części:

- pas nieprzejezdnych skrzyżowań wzdłuż linii Alei Jerozolimskich (ścisłe centrum Warszawy):

* skrzyżowanie Jana Pawła II z Al. Jerozolimskie (przejście podziemne bez podnośników)

* skrzyżowanie Emilii Plater z Al. Jerozolimskie (jak wyżej)

* rondo Dmowskiego – skrzyżowanie ul Marszałkowska z Al. Jerozolimskie (windy za małe do większych wózków akumulatorowych czy dziecięcych, brak automatycznego otwierania drzwi, brak automatycznego przywołania i wskazania kierunku jazdy – należy trzymać cały czas wciśnięty guzik co dla osób ze słabszymi rękoma jest niewykonalne, brak osłon bocznych wind – obcieramy się o brudne, często obsikane ściany, zły stan wind i obawiam się, że niewłaściwie użyte modele o za niskim udźwigu – blokują się nawet przy 1 osobie na wózku z osobą towarzyszącą oraz często się psują.

- pas linii Wisły

* część mostów jest nieprzejezdna, brak podjazdów (a musimy z nich korzystać gdy chcemy wracać np. nocą: jeżdżą wtedy przeważnie stare wysokopodłogowe autobusy i nie jeździ transport specjalistyczny)

- ‘trudne chodniki”: na większości ulic jeszcze brak podjazdów, bardzo nierówne chodniki, zastawione chodniki parkującymi samochodami;

b/ samochodami prywatnymi:

- problem parkingów dla wózkowiczów:

* ilość odpowiednich miejsc z pozostawioną przestrzenią do wyjścia na wózek i wejściem z parkingu (miejsca parkingowego) na krawężnik.

-

-

WNIOSKI: Jak widać, mimo stałych zmian, są jeszcze miejsca w Warszawie wymagające dokładnego opracowania i dostosowania.